19 maja 2012

Hej kochani ! Kilka godzin temu wróciłam do domu, po bardzo męczącym dniu, mimo tego był bardzo przyjemny :) Ok. 13:30 wybrałam się z moją koleżanką do Małomic, rowerami :D Bardzo przyjemna wycieczka w tak słoneczną sobótkę. Po powrocie pomogłam w domu i ku mojemu zaskoczeniu odwiedziła mnie J., co mnie bardzo ucieszyło ;D Wybrałyśmy się na siatkę z naszymi przyjaciółmi, stwierdzam że siatka w dobrym towarzystwie to na prawdę przyjemna gra ( sam fakt że chyba pierwszy raz w życiu udało mi się zaserwować ok. 10-ciu raz z rzędu. Incredibile! Po siatce wybraliśmy się na wieczorny chillout... co to był za wieczór! Jak widać czas leci jak szalony i kolejny weekend się kończy, a do wakacji pozostało 6 tygodni, kto się cieszy ? Przyznać się ! :) Jutro czas na ogarnięcie wszystkiego na poniedziałek i ... w drogę kochany uczniu :) A tak poza tym, to znów przeforsowałam kolano ;c ah.. ale cóż, nie potrafię żyć bez sportu, a Wy ?
Dobra, koniec nudzenia o mnie, bo ja jeszcze tylko wrzucę kilka zdjęć z dzisiejszej wycieczki rowerowej dodam jutro, przepraszam, dzisiś jestem wykńczona i zmykam spać... w końcu jutro przed 9:00 muszę w stać i pędzić do kościoła :) Dobranoc ludziska :-*

18 maja 2012

My pictures

Cześć i czołem ! Jest 11:35, co prawda nie siedzę już w piżamie, ale i tak nie mam na nic ochoty. Nie poszłam do szkoły po 1. przez kolano, a po 2. wstyd się przyznać ale nie chciało mi się. Za 35 min. legalnie mogę rozpocząć weekend :) Na dzisiaj planuję porządki w domu i ok. 18 wybieram się do parku z K. i M.
A jutro czeka mnie wypad do miasta, potem wpada do mnie kuzyn, a wieczorem znów wybiorę się gdzieś z K. i M. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać trochę moich bazgrołów, moze talentu nie mam ale lubię tak sobie czasami pobazgrać ołówkiem :







A wy jakie macie plany na weekend ? Zakupy? Imprezy? A może książki ( do których i ja muszę przysiąść w ten weekend) ?
Kis for All < 3

17 maja 2012

Tanio i modnie


Nowy dział na moim blogu, a mianowicie outfit, za niewielkie pieniądze a tani i modny :D
A więc zaczynamy :





Koszulka "Myszka miki" - 39,99 zł.
Pumpy - 19,99 zł
Naszyjnik " Mysz na rowerze" - 19,99 zł

Buty "Trampki botki" - 22 zł
Bransoletka z zestawu z naszyjnikiem i kolczykami - 9,90 zł
Razem : 111, 87 zł
- nie jest aż tak najgorzej ^^

A wszystko znajdziecie na Allegro !!!
Mam nadzieję ze się podoba, zapraszam do komentowania ! ! !
Biiiz<3Loveall!

15 maja 2012

KSW 19 12.05.2012

Hej !! Co u was słychać? U mnie trwa, jak najbardziej męczący tydzień trwa. Natomiast w weekend wraz z moim kuzynem oglądaliśmy KSW19. Już od najmłodszych lat jestem pasjonatką sztuk walki, a więc obejrzenie gali KSW było dla mnie mega przyjemnością. Sam fakt że walczył Mamed Khalidow, którego uwielbiam !!!
I jego walka była wręcz genialna :D Wygrał poprzez nokaut przed 2 min. pierwszej rundy !! I like It !
Pan Pudzianowski też pokazał klasę, szedł na żywioł co plusowało ! Gala odbyła się w Łódzkiej Atlas Arenie.  A teraz trzymajcie wyniki gali i kilka zdj :

Walka wieczoru:

Open.: Mariusz Pudzianowski pok. Boba Sappa przez TKO (uderzenia w parterze), runda 1
Pozostałe: 85 kg.: Mamed Chalidow pok. Rodney’a Wallace’a przez KO (prawy sierpowy), 1:55 runda 1
Pojedynek o pas mistrza KSW w wadze średniej
84 kg.: Michał Materla pok. Jay’a Silvę przez większościową decyzję (30:28, 29:28, 29:29)

84 kg.: Matt Horwich pok. Antoniego Chmielewskiego przez TKO (przerwanie sędziego), 2:19 runda 3
77 kg.: Aslambek Saidov pok. Grigora Aschugbabjana przez poddanie (kimura), runda 1
55 kg.: Marta Chojnoska pok. Paulinę Suską przez poddanie (balacha), 0:45 runda 1
77 kg.: Borys Mańkowski pok. Marcina Naruszczkę przez większościową decyzję (2×20:18, 19:19)













No i oczywiście nei można nie pochwalić wokalu pani Anny Karwan, dała radę !
A oto ona :




12 maja 2012

Być nie być, nie być być ?

Łohohooo... i znów moja obowiązkowość poszła w las ! :D Przepraszam... Za to dziś przemyślenie + zdjęcie z bodaj że dwóch ostatnich spacerów :D

Być, nie być ? Czasem wydaje nam się ze jesteśmy... tylko nie sobą, bo przecież "być" ma sens tylko wtedy kiedy jesteśmy sobą. Doskonale zrozumiałą sprawą jest trudność nie przyporządkowania się większości społeczeństwa, ale  to właśnie o to chodzi. Cenimy innych ludzi tylko dlatego, że potrafili pokazać swoje Ja.  Zadaj sobie pytanie co wolisz? Mieć 100000 pseudo przyjaciół, czy 2 takich prawdziwych ? Oczywistą sprawą jest to , że psychologia każdego z nas domaga się adoracji ze strony rówieśników. Nie wydaje Ci się że to nie ma sensu ? Pseudo FriendsForEver, fame itd. Moim zdaniem lepiej sest wyrażać własne opinie i robić to co się lubi, bez względu na opinię ludzi. Bo czy sens mam spotykanie się z ludzi, których w gruncie rzeczy się nie lubi!? A czerpanie z ich towarzystwa korzyści to ... pasożytnictwo ! Haha^^ Lepiej chyba np. pójść na deskorolkę - bo właśnie Ty to lubisz, niż grać w nogę - bo właśnie to oni lubią ( to tylko przykład i po części metafora). Człowiek nawet lepiej się czuje, kiedy wraca do domu ze świadomością że spędził dobrze ten dzień, nie udając, nie podporządkowując się nikomu ;) 80% sukcesu do spełnienia własnych marzeń to bycie sobą.

A teraz bardzo epickie zdjęcie, ze wczorajszych juwenaliów, przyjmijcie że na zdj, są dwie osoby :