W życiu w gruncie rzeczy nie mamy nikogo i przychodza chwile w których to sobie uświadamiamy. Niby przyjaciele, ja ich znam oni mnie nie bardzo. Brak możliwości powiedzenia komuś wszytkiego od tak... brak pomocy ze wsząd. Ja i odbicie w lustrze.... pustka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz